yoga life
YOGA LIFE CLUB
życie zgodne z zasadami jogi
Dlaczego wegetarianizm - względy etyczne

Zostań Wege   »   Dlaczego wege


Dlaczego wegetarianizm - względy etyczne

Wielu ludzi za najważniejszy argument na rzecz wegetarianizmu uważa względy etyczne. Kiedy zaczynasz sobie uświadamiać, że inne istoty również mają uczucia i że te uczucia są podobne do naszych, zaczynasz zwracać uwagę na cierpienia innych.


Całe życie zwierząt hodowanych na mięso jest życiem nienaturalnym, począwszy od sztucznego zapładniania, okrutnego kastrowania, stymulowania wzrostu za pomocą hormonów, nienaturalnej diety tuczącej, a kończąc na transporcie w nadzwyczaj ciasnych warunkach ku ich ostatecznemu przeznaczeniu.

Ciasnota, elektryczne szpikulce oraz wykręcanie ogonów, nikczemna przemoc i strach - wszystko to jest częścią „nowoczesnej“ hodowli, transportu i rzezi zwierząt. Godzenie się z tym, a jednoczesne protestowanie przeciwko nieczułości i brutalności doświadczanym przez zwierzęta w ostatnich sekundach życia jest wypaczaniem znaczenia słowa humanitaryzm, o którym obecnie tyle się mówi w kontekście zabijania zwierząt.

„Gdyby rzeźnie miały szklane ściany,
każdy byłby wegetarianinem.”

Paul McCartney (z książki Poniedziałki bez mięsa)

Prawda dotycząca rzeźni jest bardzo nieprzyjemna i dlatego wiele się o tym nie mówi. Rzeźnie bowiem są jak wizja piekła. Przeraźliwie ryczące zwierzęta, które ogłuszane są uderzeniami młota, wstrząsem elektrycznym lub specjalnymi służącymi do tego celu pistoletami. Unosi się je w powietrze za tylne nogi i transportuje na przenośnikach taśmowych. Podrzyna się im gardło, obdziera ze skóry i tnie ich ciała, gdy jeszcze żyją, podczas gdy one wykrwawiają się na śmierć .... wizja jakże okrutna i jakże prawdziwa. Warto sobie zadać pytanie dlaczego zwierzęta hodowlane nie są chronione tymi samymi przepisami, które maja na celu troskę o dobro zwierząt domowych czy nawet laboratoryjnego szczura?

Wiele osób z pewnością zostałoby wegetarianinem gdyby odwiedzili rzeźnię lub musieli zabijać zwierzęta, a takie wizyty powinny być obowiązkowe. Człowiek powinien mieć bowiem świadomość tego jak na jego talerz trafia „pyszny kotlecik“.

Jak mówi Paul McCartney: „Ludzie starają się ukryć fakt, że tak naprawdę zjadają coś, co miało twarz i serce, kogoś, kto miał duszę”